<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Placebo &#8211; Battle For The Sun</title>
	<atom:link href="http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 Oct 2021 22:24:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: k</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-22546</link>
		<dc:creator>k</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Oct 2012 21:07:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-22546</guid>
		<description>W trakcie czytania tej recenzji moje zdumienie rosło w zastraszającym tempie i cały czas miałam nadzieję, że za chwilę, po wylaniu wiadra pomyj na zespół jak i płytę pojawi się tekst obracający powyższy komentarz w żart. Tak się jednak nie stało. OK zgadzam się, że BFTS nie jest krążkiem górnych lotów, a nawet jest najgorszą w dotychczasowym dorobku grupy, ale no bez przesady. Taka recenzja nie dziwiłaby gdyby była napisana przez totalnego anty-fana Placebo, ale przecież przez tyle lat utwierdzał nas Pan Panie Piotrze w swoim niemal uwielbieniu do Placków.  To Pan na dobrą sprawę przyczynił się do szerzenia twórczości Placebo w Polsce for God&#039;s sake!!! a teraz miesza ich z błotem i opierdziela jak burą sukę??? Czy na prawdę aż tak sobie na to zasłużyli???Czy nie należy im się choć trochę szacunku za cały ich wkład w muzykę(albo jak to niektórzy twierdzą do SWG)?  A do tego jak ktoś słusznie zauważył deklaruje Pan swoją zażyłość z zespołem (co ma odbicie w naprawdę fajnych wywiadach) więc chociaż ze względu na to mógł sobie Pan to i owo darować. Tak się traktuje &quot;znajomych&quot;? Jak to inaczej nazwać jak nie hipokryzją? Z jednej strony takie pokłady sympatii w stosunku do zespołu a z drugiej taka recenzja...mi jako fance jest z tego tytułu po prostu przykro i aż strach pomyśleć jak na coś takiego zareagowałby sam Brian M. Do tej pory miałam Pana za autorytet w kwestii muzyki, ale obawiam się, że chyba się pomyliłam.
Jestem bardzo ciekawa czy dane nam będzie ujrzeć recenzję nowej płyty, która wychodzi na wiosnę czy też wywiad z Placebo Pana autorstwa. Choć po tym co przeczytałam wizja kolejnego wywiadu &quot;starych znajomych&quot; jest co najmniej śmieszna...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W trakcie czytania tej recenzji moje zdumienie rosło w zastraszającym tempie i cały czas miałam nadzieję, że za chwilę, po wylaniu wiadra pomyj na zespół jak i płytę pojawi się tekst obracający powyższy komentarz w żart. Tak się jednak nie stało. OK zgadzam się, że BFTS nie jest krążkiem górnych lotów, a nawet jest najgorszą w dotychczasowym dorobku grupy, ale no bez przesady. Taka recenzja nie dziwiłaby gdyby była napisana przez totalnego anty-fana Placebo, ale przecież przez tyle lat utwierdzał nas Pan Panie Piotrze w swoim niemal uwielbieniu do Placków.  To Pan na dobrą sprawę przyczynił się do szerzenia twórczości Placebo w Polsce for God&#8217;s sake!!! a teraz miesza ich z błotem i opierdziela jak burą sukę??? Czy na prawdę aż tak sobie na to zasłużyli???Czy nie należy im się choć trochę szacunku za cały ich wkład w muzykę(albo jak to niektórzy twierdzą do SWG)?  A do tego jak ktoś słusznie zauważył deklaruje Pan swoją zażyłość z zespołem (co ma odbicie w naprawdę fajnych wywiadach) więc chociaż ze względu na to mógł sobie Pan to i owo darować. Tak się traktuje &#8220;znajomych&#8221;? Jak to inaczej nazwać jak nie hipokryzją? Z jednej strony takie pokłady sympatii w stosunku do zespołu a z drugiej taka recenzja&#8230;mi jako fance jest z tego tytułu po prostu przykro i aż strach pomyśleć jak na coś takiego zareagowałby sam Brian M. Do tej pory miałam Pana za autorytet w kwestii muzyki, ale obawiam się, że chyba się pomyliłam.<br />
Jestem bardzo ciekawa czy dane nam będzie ujrzeć recenzję nowej płyty, która wychodzi na wiosnę czy też wywiad z Placebo Pana autorstwa. Choć po tym co przeczytałam wizja kolejnego wywiadu &#8220;starych znajomych&#8221; jest co najmniej śmieszna&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: monsieur the m</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-21885</link>
		<dc:creator>monsieur the m</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Aug 2012 00:47:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-21885</guid>
		<description>Pewnie Pan tu już nie zagląda - może to i dobrze. Nie chcę pisać jak jawnie niesprawiedliwa i godząca w ludzi, którym BFTS się po prostu podoba. 
Chcę napisać o zjawisku... hmm... żeby tego za mocno nie nazwać... 
Hipokryzji? Bo właśnie Pan złości się [tak to z zewnątrz wygląda] na osoby, które tak jak Pan lub dużo łagodniej &#039;jeżdżą&#039; po zespołach, które u Pana są teraz na topie. Niech Pan postawi się w mojej sytuacji. Tak, jestem nazwany targetem. Targetem do którego miała dotrzeć ta płyta. I wie Pan co? Dotarła... chyba lepiej niż poprzednie.

Nie mogę uwierzyć, że Pan to napisał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pewnie Pan tu już nie zagląda &#8211; może to i dobrze. Nie chcę pisać jak jawnie niesprawiedliwa i godząca w ludzi, którym BFTS się po prostu podoba.<br />
Chcę napisać o zjawisku&#8230; hmm&#8230; żeby tego za mocno nie nazwać&#8230;<br />
Hipokryzji? Bo właśnie Pan złości się [tak to z zewnątrz wygląda] na osoby, które tak jak Pan lub dużo łagodniej &#8216;jeżdżą&#8217; po zespołach, które u Pana są teraz na topie. Niech Pan postawi się w mojej sytuacji. Tak, jestem nazwany targetem. Targetem do którego miała dotrzeć ta płyta. I wie Pan co? Dotarła&#8230; chyba lepiej niż poprzednie.</p>
<p>Nie mogę uwierzyć, że Pan to napisał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Somebody</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-19032</link>
		<dc:creator>Somebody</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Jan 2011 12:47:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-19032</guid>
		<description>- Ile grubych fanek Placebo zmieści się pod barierkami na koncercie?
- Wszystkie, bo co piosenkę dziesięć mdleje i na ich miejsce wlewają się następne!

Szczera recenzja, ja jako fan Placebo nadal mam nadzieję na godnego następce SWG - może za rok? ;)
pozdro panie Stelko.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>- Ile grubych fanek Placebo zmieści się pod barierkami na koncercie?<br />
- Wszystkie, bo co piosenkę dziesięć mdleje i na ich miejsce wlewają się następne!</p>
<p>Szczera recenzja, ja jako fan Placebo nadal mam nadzieję na godnego następce SWG &#8211; może za rok? ;)<br />
pozdro panie Stelko.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Nancy Slade</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-18089</link>
		<dc:creator>Nancy Slade</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Sep 2010 17:30:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-18089</guid>
		<description>Placebo skończyło się po SWG, taka prawda! Zgadzam się ze szczerą rencenzją pana Piotra!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Placebo skończyło się po SWG, taka prawda! Zgadzam się ze szczerą rencenzją pana Piotra!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mka</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-18027</link>
		<dc:creator>mka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 14:49:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-18027</guid>
		<description>Stelmi, kocham Cię za tą recenzję, chociaż się zgadzam w 30% tylko. A Battle w pozostałych 70% lubię :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stelmi, kocham Cię za tą recenzję, chociaż się zgadzam w 30% tylko. A Battle w pozostałych 70% lubię :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: An'e</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-17649</link>
		<dc:creator>An'e</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 May 2010 13:06:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-17649</guid>
		<description>w gruncie rzeczy to mnie ta recenzja rozbawiła, pozdro od targetu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>w gruncie rzeczy to mnie ta recenzja rozbawiła, pozdro od targetu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anka</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-17439</link>
		<dc:creator>Anka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 00:15:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-17439</guid>
		<description>Bolesny tekst. Mimo to całkowiecie zgadzam się z jego autorem. 
Za dużo tego światła!!!!!!! 
Za dużo zmian!!!!!!!! Zmiany są dobre, gdy nie są tak drastyczne :/ Sam brak Hewitta boli niemiłosiernie, a nowy perkusista wywija jak potuczony.
Zespół strzeje się szybciej ode mnie.
Placebo to emocje. Ale zdecydowanie nie takich emocji oczekuję. Szczęście, kasa i komercha. Czego chcieć więcej?
Od Meds się zaczeło. Meds mnie dziwnie uwiera. Jest jak spanie na twardej kłodzie. A Battle... sama nie wiem... W każdym razie nie brzmi jak Placebo. Jest garstka utworów, do których coś szczególnego czuję, ale raczej nie do kings. Jedzie popem jak nie wiem. A te trąbki? Nie trawię popowych nalotów.
Placebo rozczarowuje. Molko nie jest już outsiderem. Jest z ludem i tworzy dla ludu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bolesny tekst. Mimo to całkowiecie zgadzam się z jego autorem.<br />
Za dużo tego światła!!!!!!!<br />
Za dużo zmian!!!!!!!! Zmiany są dobre, gdy nie są tak drastyczne :/ Sam brak Hewitta boli niemiłosiernie, a nowy perkusista wywija jak potuczony.<br />
Zespół strzeje się szybciej ode mnie.<br />
Placebo to emocje. Ale zdecydowanie nie takich emocji oczekuję. Szczęście, kasa i komercha. Czego chcieć więcej?<br />
Od Meds się zaczeło. Meds mnie dziwnie uwiera. Jest jak spanie na twardej kłodzie. A Battle&#8230; sama nie wiem&#8230; W każdym razie nie brzmi jak Placebo. Jest garstka utworów, do których coś szczególnego czuję, ale raczej nie do kings. Jedzie popem jak nie wiem. A te trąbki? Nie trawię popowych nalotów.<br />
Placebo rozczarowuje. Molko nie jest już outsiderem. Jest z ludem i tworzy dla ludu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daniel</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-17438</link>
		<dc:creator>Daniel</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 22:30:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-17438</guid>
		<description>Tandetne to były te bańki na koncercie, niby taki szał, czy tam show miał być a wyszło co najwyżej bardzo śmiesznie, a nawet to tak wyglądało z perspektywy trybun jakby chłopaki z zespołu bali się, że Polacy chcą ich zarazić grypą ;) :D. Nie rozumiem tylko jednego po co robić takie &quot; coś &quot; na siłę - było raz na U2, później na Torwarze na Placebo z flagami, ale dzięki temu, że co rok to się powtarza to traci wg mnie swoją niepowtarzalność i unikatowość. 

Przechodząc do płyty - nie oszukujmy się - nie jest to ani Sleeping With Ghosts, czy Meds - od alternatywy i niepowtarzalności przeszli na POPelinę i do tego ten &#039; słitaśny&quot; perkusista. Nie tego oczekiwałem od najnowszej płyty. 

Panie Piotrze - więcej takich szczerych recenzji wychodzących na przeciw &quot; true &quot; fanom, a idąc dalej za starym polskim przysłowiem - &quot; prawda w oczy kole&quot; - i tak jest zapewne w tym przypadku wśród sympatyków zespołu .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tandetne to były te bańki na koncercie, niby taki szał, czy tam show miał być a wyszło co najwyżej bardzo śmiesznie, a nawet to tak wyglądało z perspektywy trybun jakby chłopaki z zespołu bali się, że Polacy chcą ich zarazić grypą ;) :D. Nie rozumiem tylko jednego po co robić takie &#8221; coś &#8221; na siłę &#8211; było raz na U2, później na Torwarze na Placebo z flagami, ale dzięki temu, że co rok to się powtarza to traci wg mnie swoją niepowtarzalność i unikatowość. </p>
<p>Przechodząc do płyty &#8211; nie oszukujmy się &#8211; nie jest to ani Sleeping With Ghosts, czy Meds &#8211; od alternatywy i niepowtarzalności przeszli na POPelinę i do tego ten &#8216; słitaśny&#8221; perkusista. Nie tego oczekiwałem od najnowszej płyty. </p>
<p>Panie Piotrze &#8211; więcej takich szczerych recenzji wychodzących na przeciw &#8221; true &#8221; fanom, a idąc dalej za starym polskim przysłowiem &#8211; &#8221; prawda w oczy kole&#8221; &#8211; i tak jest zapewne w tym przypadku wśród sympatyków zespołu .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Stelmach</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-17071</link>
		<dc:creator>Piotr Stelmach</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 12:08:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-17071</guid>
		<description>Do Użytkownika &quot;mała&quot;:

Napisała Pani: &quot;Pana teksty sa tandetne i smierdza komercja jak Feel czy Doda&quot;. 

Spróbujmy to wyjaśnić. Chodzi o teksty moich piosenek czy teksty recenzji? Bo tych pierwszych nie piszę, a te drugie są chyba mocno antykomercyjne. Miejmy zatem jasność w temacie Marioli, co przyczyni się do lepszego zrozumienia świata i ludzi.

Pozdrawiam serdecznie
PS</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do Użytkownika &#8220;mała&#8221;:</p>
<p>Napisała Pani: &#8220;Pana teksty sa tandetne i smierdza komercja jak Feel czy Doda&#8221;. </p>
<p>Spróbujmy to wyjaśnić. Chodzi o teksty moich piosenek czy teksty recenzji? Bo tych pierwszych nie piszę, a te drugie są chyba mocno antykomercyjne. Miejmy zatem jasność w temacie Marioli, co przyczyni się do lepszego zrozumienia świata i ludzi.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
PS</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mała</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/placebo-battle-for-the-sun/#comment-17048</link>
		<dc:creator>mała</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 23:00:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1937#comment-17048</guid>
		<description>Panie Piotrze skad u pana tyle jadu? Moze czas juz przejsc na emeryture bo do pisania recenzji pan sie juz nie nadaje. Kazdy popelnia bledy, ale nie wydaje mi sie zeby ta plyta nim byla. Moze nie jest rewelacja, ktora by mnie powalila ale nie jest takze gownem. Moze bylo im to potrzebne, na nastepny raz beda mieli nauczke i tyle. Z checia bym chciala aby ktos to przetlumaczyl i wyslal Brianowi. Nastepnym razem wiedzialby jaki ma pan dwulicowy charakter. I ze nie warto sie z taka osoba spotykac. o 
Pana teksty sa tandetne i smierdza komercja jak Feel czy Doda.
Chcial pan tym zablysnac? tooo sorry ale chyba nie wyszlo.
Stracilam do pana szacunek...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Piotrze skad u pana tyle jadu? Moze czas juz przejsc na emeryture bo do pisania recenzji pan sie juz nie nadaje. Kazdy popelnia bledy, ale nie wydaje mi sie zeby ta plyta nim byla. Moze nie jest rewelacja, ktora by mnie powalila ale nie jest takze gownem. Moze bylo im to potrzebne, na nastepny raz beda mieli nauczke i tyle. Z checia bym chciala aby ktos to przetlumaczyl i wyslal Brianowi. Nastepnym razem wiedzialby jaki ma pan dwulicowy charakter. I ze nie warto sie z taka osoba spotykac. o<br />
Pana teksty sa tandetne i smierdza komercja jak Feel czy Doda.<br />
Chcial pan tym zablysnac? tooo sorry ale chyba nie wyszlo.<br />
Stracilam do pana szacunek&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
