<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MegaZin - oficjalny megafon portalu MegaTotal.ploffensywa | MegaZin - oficjalny megafon portalu MegaTotal.pl</title>
	<atom:link href="http://megazin.megatotal.pl/tag/offensywa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://megazin.megatotal.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 22 Mar 2019 21:40:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Offensywa, czyli wtf?! cz. 3</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/offensywa-czyli-wtf-cz-3/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/offensywa-czyli-wtf-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 09:59:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Stelmach</dc:creator>
				<category><![CDATA[felietony]]></category>
		<category><![CDATA[red stelmach]]></category>
		<category><![CDATA[megatotal]]></category>
		<category><![CDATA[mp3]]></category>
		<category><![CDATA[muchy]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[offensywa]]></category>
		<category><![CDATA[piotr stelmach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1784</guid>
		<description><![CDATA[Trzy lata to za mało, by robić podsumowania i pisać pamiętniki. Jednak na potrzeby TEGO portalu spróbuję popełnić niewymuszoną retrospekcję. Krypciochy będzie mało, a gdyby jej poziom przekraczał granice przyzwoitości, proszę o dosadne komentarze. No, dobra… 22 września 2006 roku. Trzy tygodnie po  starcie Offensywy. Przyjechali dzień wcześniej. Wieczorem mieli do załatwienia w Warszawie jeszcze jakieś sprawy. A przed południem w piątek pojawili się w Trójce. Tak zaczynała się nasza przygoda z zespołem Muchy i  muszę przyznać, że zaczynała się na wariackich papierach. W ostatniej chwili udało nam się wyżebrać trochę czasu w studiu M5. Tam nagrywa się tylko audycje słowne i rozmowy z Gośćmi. Realizator &#8211; Pani Renata Szewczak ustawiała w pośpiechu mikrofony i była na nas wściekła, że wtarabaniamy się jej do studia z gitarami. Miała rację, ale nie było innego wyjścia &#8211; wieczorem audycja, a przed nią jeszcze montaż nagranego materiału. To nie była wystrzałowa offsesja. Mimo, że zagrana z wielkim sercem, odstawała brzmieniowo od pozostałych i to zdecydowanie. Szczególnie było to słychać w akustycznej wersji przeboju Haliny Frąckowiak &#8220;Papierowy księżyc&#8221;. Prawie dwa lata później chłapaki mieli nagrać ten cover jeszcze raz, już z gościnnym udziałem Pierwszej Wykonawczyni, ale kto wtedy o tym wiedział? Ta pierwsza dziwna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trzy lata to za mało, by robić podsumowania i pisać pamiętniki. Jednak na potrzeby TEGO portalu spróbuję popełnić niewymuszoną retrospekcję. Krypciochy będzie mało, a gdyby jej poziom przekraczał granice przyzwoitości, proszę o dosadne komentarze. No, dobra…</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1785" title="offensywa_03_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2009/05/offensywa_03_page.jpg" alt="offensywa_03_page" width="500" height="333" /></p>
<p>22 września 2006 roku. Trzy tygodnie po  starcie Offensywy. Przyjechali dzień wcześniej. Wieczorem mieli do załatwienia w Warszawie jeszcze jakieś sprawy. A przed południem w piątek pojawili się w Trójce.</p>
<p>Tak zaczynała się nasza przygoda z zespołem Muchy i  muszę przyznać, że zaczynała się na wariackich papierach. W ostatniej chwili udało nam się wyżebrać trochę czasu w studiu M5. Tam nagrywa się tylko audycje słowne i rozmowy z Gośćmi. Realizator &#8211; Pani Renata Szewczak ustawiała w pośpiechu mikrofony i była na nas wściekła, że wtarabaniamy się jej do studia z gitarami. Miała rację, ale nie było innego wyjścia &#8211; wieczorem audycja, a przed nią jeszcze montaż nagranego materiału.</p>
<p>To nie była wystrzałowa offsesja. Mimo, że zagrana z wielkim sercem, odstawała brzmieniowo od pozostałych i to zdecydowanie. Szczególnie było to słychać w akustycznej wersji przeboju Haliny Frąckowiak &#8220;Papierowy księżyc&#8221;. Prawie dwa lata później chłapaki mieli nagrać ten cover jeszcze raz, już z gościnnym udziałem Pierwszej Wykonawczyni, ale kto wtedy o tym wiedział?</p>
<p>Ta pierwsza dziwna wizyta zespołu Muchy w Offensywie pociągnęła za sobą cały kalejdoskop wydarzeń, które do dziś wspominamy niezwykle emocjonalnie. Pierwsza Offensywa De Luxe, Szczota dla największej nadziei roku 2007, zagrane przy wypełnionym po brzegi studiu im. Agnieszki Osieckiej &#8220;Miasto doznań&#8221; i &#8220;Galanteria&#8221;, długie, entuzjastyczne owacje, pierwszy offensywny singiel, później cała składanka, występ podczas dnia poświęconego Grzegorzowi Ciechowskiemu, wreszcie kontrakt z Polskim Radiem, premiera &#8220;Terroromansu&#8221; i&#8230; kolejny koncert w Trójce. Tym razem już jako najważniejszy polski zespół 2007 roku.</p>
<p>Mieliśmy i mamy dla Nich w Offensywie zawsze szczególne miejsce. I wciąż nie wątpimy w Ich ogromny potencjał. Piszę te słowa, znając już z jednego przesłuchania kilka piosenek nagranych w wersji demo z myślą o drugiej płycie. Jeśli to dopracują, będzie dobrze. Nawet bardzo dobrze.</p>
<p>Chłopaki, dzięki za trzy lata offensywnych przepychanek!</p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/offensywa-czyli-wtf-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Offensywa, czyli wtf?! cz. 1</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/offensywa-czyli-wtf-cz-1/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/offensywa-czyli-wtf-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Apr 2009 21:26:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Stelmach</dc:creator>
				<category><![CDATA[felietony]]></category>
		<category><![CDATA[red stelmach]]></category>
		<category><![CDATA[megatotal]]></category>
		<category><![CDATA[megazin]]></category>
		<category><![CDATA[mp3]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[offensywa]]></category>
		<category><![CDATA[piotr stelmach]]></category>
		<category><![CDATA[stelmach]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=1546</guid>
		<description><![CDATA[Trzy lata to za mało, by robić podsumowania i pisać pamiętniki. Jednak na potrzeby TEGO portalu spróbuję popełnić niewymuszoną retrospekcję. Krypciochy będzie mało, a gdyby jej poziom przekraczał granice przyzwoitości, proszę o dosadne komentarze. No, dobra&#8230; Sygnał o nowej audycji dostałem podczas&#8230; pierwszej edycji Off Festiwalu, w sierpniu 2006 roku. Kilka minut po przyjeździe do Mysłowic odebrałem telefon z Trójki. W krótkiej, żołnierskiej rozmowie sekretarz programowy polecił mi pomyśleć o zagospodarowaniu anteny w piątkowy wieczór, bo Hirek Wrona zrezygnował ze współpracy. &#8220;Wrócisz z festiwalu, pomyślisz, pogadamy&#8221;. Ok. Pogadaliśmy trzy dni później. Wyjściowy pomysł był prosty: wykorzystać maksymalnie trójkowe zaplecze. Chciałem, żeby w studiu działo się życie. Nie miałem &#8220;na dzień dobry&#8221; skrystalizowanej detalicznej wizji. Wiedziałem jedynie, że podczas tych dwóch godzin MUSI wrzeć. Założenie było takie, żeby między godziną 22, a północą nie zamykały się drzwi do studia M2. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, że za jakiś czas te od studia M1 też mogą się nie zamykać. Wybór wydawcy i producenta był oczywisty. Anka Gacek to czujny radiowy nos i &#8220;charakterek&#8221;. Było dla mnie oczywiste, że w sprawach merytorycznych będziemy brali się za łby, ale taki ferment był zdecydowanie potrzebny. Przed ostatecznym przekazaniem mi czasu antenowego odbyła się jeszcze jedna, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trzy lata to za mało, by robić podsumowania i pisać pamiętniki. Jednak na potrzeby TEGO portalu spróbuję popełnić niewymuszoną retrospekcję. Krypciochy będzie mało, a gdyby jej poziom przekraczał granice przyzwoitości, proszę o dosadne komentarze. No, dobra&#8230;</strong></p>
<p><strong></strong><img class="alignnone size-full wp-image-1548" title="offensywa_01_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2009/04/offensywa_01_page.jpg" alt="" width="500" height="333" /><br />
Sygnał o nowej audycji dostałem podczas&#8230; pierwszej edycji Off Festiwalu, w sierpniu 2006 roku. Kilka minut po przyjeździe do Mysłowic odebrałem telefon z Trójki. W krótkiej, żołnierskiej rozmowie sekretarz programowy polecił mi pomyśleć o zagospodarowaniu anteny w piątkowy wieczór, bo Hirek Wrona zrezygnował ze współpracy. &#8220;Wrócisz z festiwalu, pomyślisz, pogadamy&#8221;. Ok. Pogadaliśmy trzy dni później.</p>
<p>Wyjściowy pomysł był prosty: wykorzystać maksymalnie trójkowe zaplecze. Chciałem, żeby w studiu działo się życie. Nie miałem &#8220;na dzień dobry&#8221; skrystalizowanej detalicznej wizji. Wiedziałem jedynie, że podczas tych dwóch godzin MUSI wrzeć. Założenie było takie, żeby między godziną 22, a północą nie zamykały się drzwi do studia M2. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, że za jakiś czas te od studia M1 też mogą się nie zamykać. Wybór wydawcy i producenta był oczywisty. Anka Gacek to czujny radiowy nos i &#8220;charakterek&#8221;. Było dla mnie oczywiste, że w sprawach merytorycznych będziemy brali się za łby, ale taki ferment był zdecydowanie potrzebny.</p>
<p>Przed ostatecznym przekazaniem mi czasu antenowego odbyła się jeszcze jedna, bardzo ważna rozmowa z dyrektorem. Zaprotestowałem przeciwko prowadzeniu audycji w duecie (nazwisko potencjalnego zmiennika pozostaje tylko do mojej wiadomości) lub rotacyjnie z innym programem w systemie &#8220;co dwa tygodnie&#8221;. Przyznam, jakiekolwiek zachowanie &#8220;pod prąd&#8221; jest dla mnie w takich sytuacjach niezręczne. Wałkowaliśmy to w gabinecie przez ponad godzinę. Stanęło na tym, że ruszam w najbliższy piątek, czyli za&#8230; 4 dni.</p>
<p>Nazwę &#8220;Offensywa&#8221; wymyślił Tomek Żąda. Myślałem na początku, że &#8220;alter ego&#8221; będzie lepsza, ale pomysł Tomka był idealny. Krótko i na temat. Autorem oprawy muzycznej jest Michał Hoffmann. Debiut miał być skromny, ale już z wyraźnym zaznaczeniem elementów, które miały pojawiać się w audycji regularnie. Na pierwszą &#8220;Offsesję&#8221; (nazwę wymyśliła Anka) zaprosiliśmy Graftmanna. Przyjechał z gitarą akustyczną, zagrał dwie piosenki, stojąc w studiu M2 przy skromnym statywie mikrofonowym. Za konsoletą w reżyserce siedział Michał Jakubik. Wystartowaliśmy 1 września o godzinie 22.05.</p>
<p>Do 22 września zostały trzy tygodnie. Ale kto brał to wtedy pod uwagę?</p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/offensywa-czyli-wtf-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
