<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MegaZin - oficjalny megafon portalu MegaTotal.plrecenzja | MegaZin - oficjalny megafon portalu MegaTotal.pl</title>
	<atom:link href="http://megazin.megatotal.pl/tag/recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://megazin.megatotal.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 22 Mar 2019 21:40:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Mark Lanegan Band, Poznań, 17-08-2015</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/mark-lanegan-band-poznan-17-08-2015/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/mark-lanegan-band-poznan-17-08-2015/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Aug 2015 16:55:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Krzysztof Teodorowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Mark Lanegan]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://megazin.megatotal.pl/?p=16235</guid>
		<description><![CDATA[Minął ponad tydzień i wciąż Go słyszę, trzeba się więc podzielić. Koncert w poznańskim Centrum Kultury Zamek był jedynym polskim przystankiem na europejskiej trasie artysty tego lata. Naprawdę warto było pojawić się w neogotyckiej ex-rezydencji cesarza Wilhelma II, w ten upalny poniedziałek! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Minął ponad tydzień i wciąż Go słyszę, trzeba się więc podzielić. Koncert w poznańskim Centrum Kultury Zamek był jedynym polskim przystankiem na europejskiej trasie artysty tego lata. Choćby z tego względu warto było pojawić się w neogotyckiej ex-rezydencji cesarza Wilhelma II, w ten upalny poniedziałek. Niezwykły klimat tego miejsca i głos mistrza czarnej melancholii stworzyły wspólnie pełen magii spektakl.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-16237" title="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak " src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/foto_033.jpg" alt="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak " width="500" height="333" /></p>
<p>Zanim jednak pojawił się Mark, na scenę wkroczył jego przyjaciel <strong>Duke Garwood</strong>, z którym Lanegan nagrał wcześniej wspólny album Black Pudding. Duke błyskotliwie wyczarował palcami ze strun kameralny set rodem z bezdroży, gdzie gorzkie i tajemnicze opowieści splatają się w nie zawsze szczęśliwy amerykański sen&#8230;</p>
<p><strong><img class="alignnone size-full wp-image-16252" title="Duke Garwood. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak" src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/foto_001.jpg" alt="Duke Garwood. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak" width="500" height="750" /></strong></p>
<p>Duke powinien jednak skończyć nieco szybciej, co wyraźnie można było zauważyć pod sam koniec, gdy sala nieco opustoszała. Część widowni poszła bowiem do baru uzupełnić poziom płynów w oczekiwaniu na długi set głównej postaci wieczoru. Za chwilę na scenie przygotowywać zaczęli się Jeff Fielder (gitara) oraz Aldo Struyf (gitara, synth), a więc muzycy, którzy wpłynęli na brzmienie ostatniego albumu Phantom Radio. Błyskawicznie sala wypełniła się tłumem fanów, czekających na jedyny w swym rodzaju baryton z kolczastego aksamitu.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-16238" title="Jeff Fielder. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/foto_004.jpg" alt="Jeff Fielder. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " width="500" height="750" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-16239" title="Aldo Struyf. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/foto_007.jpg" alt="Aldo Struyf. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " width="500" height="750" /></p>
<p>Zaczęli! Od początku w łeb, od rozpoczynającego Phantom Radio utworu Harvest Home, podobnie jak większość muzyki z tego albumu, zawierającego w sobie nostalgiczne skojarzenia kilku dekad muzycznej historii. Od mrocznej, syntezatorowej elektroniki lat 80&#8242;, przez pasaże gitar kojarzące się z tym zdecydowanie bardziej oszczędzonym przez czas obliczem grunge (vide: Screaming Trees), aż po nieśmiertelną i ponadczasową dekadencję najwyższej próby rockowych bardów.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-16241" title="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/foto_068.jpg" alt="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " width="500" height="333" /></p>
<p>To było niczym wypadnięcie nocnym autobusem z nadmorskiej drogi położonej na klifie&#8230; A dalej trwał lot. Ponad szarym morzem dymu, pod chmurami alkoholu i hipnotyzującą krwistymi kolorami nostalgią na horyzoncie. Raz wysoko, a potem dołując i prawie roztrzaskując się o rafy, które Lanegan niejednokrotnie napotkał w zagmatwanej historii swego życia. Usłyszeliśmy Hit the City , Floor Of The Ocean, Ode to Sad Disco i także The Gravedigger&#8217;s Song. W trakcie koncertu zabrzmiały też jedne z pierwszych koncertowych wykonań Dry Iced z Phantom Radio oraz niesamowita wersja Atmosphere Joy Division, którą zespół rozpoczął bisy&#8230; Z przytłaczającym finałem w Methamphetamine Blues. W większości był to jednak materiał z Phantom Radio oraz Blues Funeral, dwóch ostatnich autorskich albumów artysty.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-16242" title="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/foto_053.jpg" alt="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " width="500" height="333" /></p>
<p>Koniec. Wsłuchani ludzie stali jeszcze przez minutę w ciemności, po czym powoli ruszyli do wyjścia, gdzie już za kilkanaście minut Lanegan miał zasiąść na stoisku merch by podpisywać płyty i zamienić kilka zdań z wciąż zahipnotyzowanymi jego mroczną poświatą fanami.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-16253" title="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak" src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/DSC_0769.jpg" alt="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak" width="500" height="750" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-16243" title="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2015/08/foto_021.jpg" alt="Mark Lanegan. Poznań. 17-08-2015. Foto: Anita Andrzejczak  " width="500" height="333" /></p>
<p>Chciałoby się zachrypieć &#8220;Thank you very much&#8221; Mark, ale tak jak ten gość zachrypieć nie da rady nikt ;) Jeśli ktoś jeszcze nie mógł mu tego jeszcze powiedzieć, niech go ściga po Europie lub liczy na szybki powrót do Polski. Nie odpuszczać! Tego artystę przynajmniej raz należy zobaczyć i usłyszeć na żywo&#8230;</p>
<p><strong>Mark Lanegan Band, </strong>Centrum Sztuki Zamek (Zamek Cesarski). Poznań. 17.08.2015 r</p>
<p><strong>Setlista:</strong><br />
Harvest Home<br />
No Bells on Sunday<br />
Gray Goes Black<br />
Hit the City<br />
One Way Street<br />
Creeping Coastline of Lights  (Leaving Trains cover)<br />
Dry Iced<br />
Ode to Sad Disco<br />
Riot in My House<br />
Floor of the Ocean<br />
Deepest Shade  (The Twilight Singers cover)<br />
Harborview Hospital<br />
The Gravedigger&#8217;s Song<br />
&#8212;<br />
Atmosphere (Joy Division cover)<br />
I Am the Wolf<br />
Methamphetamine Blues</p>
<p><strong>Zdjęcia: <a href="https://www.facebook.com/fotoiluzja.AA" target="_self">Fotografie Anita Andrzejczak</a></strong></p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/mark-lanegan-band-poznan-17-08-2015/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wicked Heads &#8211; Wicked Heads</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/wicked-heads-wicked-heads/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/wicked-heads-wicked-heads/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Dec 2014 12:00:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aleksander Pawlak</dc:creator>
				<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[dr zoydbergh]]></category>
		<category><![CDATA[jacek biliński]]></category>
		<category><![CDATA[Kasia Miernik]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[wicked heads]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://megazin.megatotal.pl/?p=14641</guid>
		<description><![CDATA[Muzycy Dr Zoydbergha plus Kasia Miernik równa się Wicked Heads. Ich debiutancka EPka to cztery muzyczne opowieści z amerykańskiej prowincji. Jest akcja, są emocje i tylko ten niedosyt, że mało. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Muzyka, zanim stała się czystą rozrywką, służyła do opowiadania historii  i czynienia magii. Z biegiem czasu o tym zapomniano i stała się  produktem. Są jednak twórcy, którzy zdają się o tym nie wiedzieć. Należy do nich zespół Wicked Heads, który hołduje najlepszym tradycjom muzycznych &#8220;opowiadaczy&#8221;.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-14642" title="wicked_heads_page" src="http://megazin.megatotal.pl/wp-content/uploads/2014/06/wicked_heads_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Wicked Heads to zespół złożony z muzyków Dr Zoydbergha, którym towarzyszy niezwykle utalentowana wokalistka, Kasia Miernik.</p>
<p>Ich EPka, zatytułowana po prostu Wicked Heads zawiera cztery utwory. Każdy z nich to wciągająca narracja. Przede wszystkim w warstwie melodycznej &#8211; to nią zespół opowiada swoje pełne emocji i napięcia historie pełne zwrotów akcji, mniej lub bardziej istotnych epizodów i wątków pobocznych. Ich akcja dzieje się na amerykańskiej prowincji, której przekonujące, autentyczne brzmienie nadaje muzyce wiarygodności.</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/-5REbfIXRPE?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>W taką koncepcję muzyki idealnie wpasowuje się wokal Kasi Miernik. Z jednej strony zespół jest czymś więcej niż tłem dla jej śpiewu, a z drugiej ma ona ważniejszą rolę niż tylko podanie tekstu. Głos to równoprawny instrument, tak samo ważny dla całości, jak pozostałe. To z niego historie czerpią moc, a charyzma wokalistki sprawia, że nabierają teatralnego charakteru.</p>
<p>Kasia Miernik ma jeszcze jedno zadanie w zespole. Zapewne stosuje jakieś czary, magię, czy inne zaklęcia, bo jej głos ma magnetyczną moc, która nie pozwala odkleić się od muzyki Wicked Heads.</p>
<p><iframe width="500" height="375" src="http://www.youtube.com/embed/3BSMYqONEx4?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Wicked Heads istnieją zaledwie rok, mają na koncie małą płytkę i pracują nad dużą. Kolejny utwór opublikowany przez zespół, już po wydaniu EPki, sprawił, że apetyt na pełnometrażowy album jest coraz większy.</p>
<p><strong>Tutaj można przesłuchać całą płytę:</strong></p>
<object height="100%" width="100%"><param name="movie" value="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=https%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F37732973&amp;g=1&amp;color=ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_artwork=true&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed allowscriptaccess="always" height="100%" src="http://player.soundcloud.com/player.swf?url=https%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F37732973&amp;g=1&amp;color=ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_artwork=true&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false" type="application/x-shockwave-flash" width="100%"> </embed></object>
<p><strong>Utwory na płycie:</strong></p>
<p>01. Divorcee<br />
02. Laura<br />
03. G. Knife<br />
04. Lullaby</p>
<p><strong>Ekipa:</strong></p>
<p>Kasia Miernik &#8211; vocals, keyboard, kazoo<br />
Jacek Biliński &#8211; guitars<br />
Wojtek Siatkiewicz &#8211; drums percussion and washboard<br />
Mariusz Wróblewski &#8211; bass</p>
<p><strong>Przydatne linki:</strong></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/wickedheads" target="_blank">Na Facebooku można polubić</a></p>
<p><a href="https://soundcloud.com/wicked-heads" target="_blank">Na Soundcloud można posłuchać</a></p>
<p><a href="http://wickedheads.bandcamp.com/" target="_blank">Na Bandcampie też można posłuchać ale również kupić</a></p>
<p><a href="http://wickedheads.com/" target="_blank">A na oficjalnej stronie można dowiedzieć się o koncertach i nie tylko</a></p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/wicked-heads-wicked-heads/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fonetyka &#8211; Requiem dla Wojaczka</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/fonetyka-requiem-dla-wojaczka/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/fonetyka-requiem-dla-wojaczka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2011 19:39:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ASz</dc:creator>
				<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[fonetyka]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[szuba]]></category>
		<category><![CDATA[wojaczek]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=9548</guid>
		<description><![CDATA[Na początku października ukazała się niezwykła, poetycka płyta - Requiem dla Wojaczka, zawierająca dwanaście kompozycji do tekstów skandalizującego poety. Jej autorem jest zespół Fonetyka. Z jego wokalistą - Przemkiem Wałczukiem, rozmawia Artur Szuba.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Poezja w muzycznej oprawie, kojarzy nam się głównie z tzw. krainą łagodności i jej mistrzami, takimi jak Stare Dobre Małżeństwo, wykonujące piosenki m.in. do wierszy Edwarda Stachury, Wolna Grupa Bukowina, krakowska Anawa z Markiem Grechutą czy Jacek Kaczmarski. </strong></p>
<p>Artyści ci stworzyli ogrom pięknych piosenek, które niejednemu  zdarzało się śpiewać – nie tylko przy ognisku. Myli się jednak ten, kto myśli, że poezja śpiewana to tylko stereotypowy, romantyczny chłopak z gitarą. Po poetyckie dzieła sięgają również przedstawiciele muzyki rockowej, np. Pustki, które w 2009 roku wydały płytę Kalambury z wierszami polskich poetów, m.in. Władysława Broniewskiego. Na początku października br. ukazała się inna niezwykła poetycka płyta &#8211; Requiem dla Wojaczka.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-9550" title="fonetyka_wojaczek_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/10/fonetyka_wojaczek_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Autorem krążka do tekstów Rafała Wojaczka jest warszawski zespół Fonetyka. Znalazło się na nim dwanaście kompozycji w nostalgicznie synth-rockowej stylistyce &#8211; wynik kompozytorskiej pracy Przemka Wałczuka i Daniela Zaklikowskiego.</p>
<p>Choć grupę trudno zakwalifikować do któregokolwiek z głównych nurtów, na płycie pobrzmiewają wpływy zespołów lat 80. Melancholijny klimat Fonetyki doskonale pasuje do przesiąkniętych erotyką, lękami i depresją wierszy Wojaczka. Bo Requiem dla Wojaczka to album z przekazem, niecodzienna muzyczna lektura dla tych, którzy cenią sobie dobry tekst i prostą, ale niebanalną muzykę.</p>
<p>Album promuje singiel Dla Ciebie piszę miłość, do którego czarno-biały obraz zrealizował Jacek Kościuszko (twórca teledysków m.in. T. Love i Kultu).</p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/UJqe2e9XcaQ?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/UJqe2e9XcaQ?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Fonetyka, jak deklarują członkowie zespołu, nie ma managera, zajmuje się swoimi sprawami samodzielnie. Płyta została wydana przez należącą do wokalisty &#8211; Przemka Wałczuka, niezależną wytwórnię Fonokom, zajmującą się również zarządzaniem prawami do twórczości Grzegorza Ciechowskiego. Zespół tworzą: Przemek Wałczuk – voc, bas, Daniel Zaklikowski – git, synth oraz Piotrek Jabłoński.</p>
<p><a href="http://www.fonetyka.com" target="_blank"><img class="alignnone size-full wp-image-9688" title="fonetyka_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/11/fonetyka_page.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p><strong>Czuły barbarzyńca</strong></p>
<p>Z Przemkiem Wałczukiem &#8211; współkompozytorem płyty, wokalistą i jej wydawcą rozmawia Artur Szuba</p>
<p><strong>Przemek Wałczuk, śpiewający basista, menadżer&#8230;</strong></p>
<p>Tak, jestem managerem, wszystkie zespoły, w których grałem miały problemy z promowaniem się, z załatwianiem koncertów i ogólną organizacją. Zawsze bardzo się angażowałem, dlatego dość szybko zacząłem się zajmować różnymi sprawami.  Śpiewam w kapelach od 16 roku życia, ale basistą bym się nie nazwał, ponieważ gram na basie od roku. To była konieczność, z uwagi na brak muzyków chcących robić coś niekomercyjnego.</p>
<p><strong>Fonetyka, to wg. regułki jeden z działów lingwistyki, zajmujący się badaniem dźwięków ludzkiej mowy od strony ich artykulacji. Ta współtworzona przez ciebie w nowy sposób odkrywa twórczość legendarnego poety. Łatwo artykułuje się Wojaczka?</strong></p>
<p>Jak się domyślasz, nie jesteśmy lingwistami, po prostu nazwa Fonetyka bardzo nam się podoba, brzmi nieco industrialnie i ma związek z językiem, a w tym zespole stawiamy na słowo. Liczy się przekaz. U Wojaczka  to wszystko jest mocne i mimo lat świeże. Wiele osób, i ja również identyfikuje się z wierszami Rafała Wojaczka. To jest najważniejsze.</p>
<p>Rozmawiałem kiedyś o tym projekcie z Tymonem Tymańskim. Radził mi, byśmy zrobili projekt w stylu Joy Division, ale że wybraliśmy takie, a nie inne teksty,  jest to płyta zdecydowanie bardziej subtelna. Z założenia chcieliśmy, aby wszystkie utwory były molowe, celowo unikaliśmy „skocznych” nut, bo to nie pasowałoby do tekstów.</p>
<p><strong>Rafał Wojaczek zasłynął nie tylko za sprawą wierszy, ale także prowokacyjnych zachowań. Alkoholizm, depresja, samobójcze próby, z których ostatnia okazała się skuteczna. Czy w waszej muzyce usłyszymy również tę mroczniejszą stronę niepokornego poety?</strong></p>
<p>Uważam Wojaczka za wspaniałego poetę, o wielkich możliwościach. Musiał być wyjątkowo inteligentny. Podobno potrafił cytować z pamięci całe rozdziały przeczytanych przez siebie książek&#8230; To imponujące. Z pewnością jego prowokacyjne zachowania, burzliwy życiorys i ostatecznie śmierć samobójcza były fundamentem wielu mitów o nim.</p>
<p>W muzyce Fonetyki z założenia nie ma popisów solowych, chociaż uwierz mi na słowo &#8211; Daniel Zaklikowski gra przejmujące  sola… Ponadto pominęliśmy w piosenkach wulgarne elementy &#8211; to dowody na to, że nie jesteśmy prowokatorami. Chcieliśmy pokazać Wojaczka i siebie w sposób przystępny dla szerokiej publiczności. Ostatecznie jednak jest to płyta mroczna. Myślę, że Wojaczek był czułym barbarzyńcą i z tą myślą nagrywaliśmy ten album.</p>
<p><strong>Co znajdziemy na płycie i dlaczego warto ją kupić?</strong></p>
<p>Na Requiem dla Wojaczka  znalazło się 12 utworów. Wszystkie są muzycznymi opracowaniami wierszy Rafała Wojaczka. Gramy tutaj z dużą ilością elektronicznych brzmień, zarówno w warstwie harmonicznej, jak i rytmicznej, łączymy to z riffami gitarowymi. Miks jest zrobiony nietypowo, tzn. wokalista jest bardzo z przodu, dzięki czemu teksty nie umykają, a to dla nas najważniejsze.</p>
<p>Kompozycje są bardzo proste, bo celem jest skupienie uwagi na tekście. Brakuje w polskiej muzyce współczesnej wykonawców, którzy mają coś do powiedzenia. Nie widzę w tych tekstach nic, co pozwoliłoby mi się z nimi identyfikować. Inaczej jest z Wojaczkiem, w tych tekstach każdy znajdzie siebie, to moim zdaniem wystarczający argument, żeby zainteresować się tym albumem.</p>
<p><strong>Koncertujecie?</strong></p>
<p>Tak, jesteśmy w trakcie przygotowania trasy, której organizacja jest bardzo trudna. Ponieważ jesteśmy nowym zespołem, nie możemy liczyć na wiele. W każdym razie, z pewnością prędzej czy później zagramy w największych miastach w kraju. W Dzień Niepodległości gramy w Gostyninie, 22 listopada w Warszawie. Na bieżąco informujemy o wydarzeniach na naszej stronie <a href="http://www.fonetyka.com" target="_blank">www.fonetyka.com</a>.</p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7XCJkORJ-H4?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/7XCJkORJ-H4?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/fonetyka-requiem-dla-wojaczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nao &#8211; Deprywacja sensoryczna</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/nao-deprywacja-sensoryczna/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/nao-deprywacja-sensoryczna/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2011 10:42:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ASz</dc:creator>
				<category><![CDATA[wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[nao]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[szuba]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=9555</guid>
		<description><![CDATA[Latem tego roku ukazała się debiutancka płyta zespołu NAO. Teraz kapela jest w trasie promującej krążek. Z Wojtkiem Śmierzyńskim i Edytą Glińską rozmawia Artur Szuba.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zespół NAO powstał w 2006 roku w Warszawie jako czteroosobowy, eksperymentalny projekt instrumentalny, który wkrótce wzbogacony został o damski głos. Grupa ma na koncie wiele udanych koncertów i nagrań demo. Latem 2011 roku do sklepów trafiła debiutancka płyta, zatytułowana Deprywacja sensoryczna, poprzedzona promocyjnym singlem Śladami królika.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-9557" title="nao_deprywacja_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/10/nao_deprywacja_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Materiał zawarty na debiucie warszawskiej grupy podsumowuje ich dotychczasową działalność. Płyta zawiera ponad 50 minut wielobarwnych kompozycji gitarowych z kobiecym wokalem po polsku. Nad ostatecznym kształtem płyty czuwał Szymon Czech znany ze współpracy z takimi zespołami jak Riverside, Proghma-C czy Antigama.</p>
<p><em>Niekomercyjny, niezwykle pięknie, szlachetnie grający zespół  artystyczny z gatunku Sigur Ros, Björk, czy ocierający się o Pink Floyd,  ale z cudownie bawiącą się głosem wokalistką, zespół wielowymiarowy</em> &#8211;  opisał zespół Zbigniew Hołdys, który był jednym z jurorów tegorocznego  Festiwalu Muzyki Niemechanicznej Around The Rock, gdzie NAO zdobyło  Grand Prix.</p>
<p>NAO tworzą: Edyta Glińska (śpiew), Wojciech Śmierzyński (gitara), Łukasz  Pasternak (gitara basowa) i Grzegorz Maksymiuk (perkusja).</p>
<p>Lista utworów:</p>
<p>1. Wykres lęku z placu zabaw<br />
2. Śladami królika<br />
3. Konwalia<br />
4. Nieustanny proces zmniejszania się<br />
5. Faramuszka<br />
6. Stacja tranzytowa między bytem a zapomnieniem<br />
7. Da<br />
8. Sok endorfinowy</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-9559" title="nao_band_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/10/nao_band_page.jpg" alt="" width="500" height="375" /></p>
<p><strong>Śladami królika i Alicji &#8211; rozmowa z Wojtkiem Śmierzyńskim i Edytą Glińską.<br />
</strong></p>
<p><strong>Debiut płytowy jest niewątpliwie powodem do radości, nie martwicie się jednak faktem, że generalnie płyt sprzedaje się coraz mniej? Przyszłość muzyki na dobre zwiąże się z internetem – zabawicie się w futurologów?</strong></p>
<p><strong>Wojtek Śmierzyński:</strong> W ogóle się tym nie martwimy, bo ludzie kupują nasze płyty. Moim zdaniem każdy szanujący się zespół powinien wydawać płyty, jeśli chce osiągnąć więcej niż status wykonawcy internetowego czy zespołu garażowego. Ale to że jest ona w formacie płyty CD zamkniętej w kartonowym pudełeczku owiniętym folią to sprawa drugorzędna tak naprawdę.</p>
<p>Był moment, jeszcze przed wydaniem &#8220;Deprywacji sensorycznej&#8221;, że rozważaliśmy, czy nie wrzucić całego materiału za darmo do sieci, ale porzuciliśmy ten pomysł. Stwierdziliśmy, że mimo wszystko w muzyce niszowej, a taką podobno gramy, istnieją jeszcze ludzie, którzy odtwarzają muzykę z płyt. Słyszałem nawet opinie, że ludzie którzy lubią NAO nie lubią internetu.</p>
<p>Trzeba celować we wszystkie środki przekazu, jeśli chce się do ludzi dotrzeć. I tak naszą płytę można kupić w internecie, na naszej stronie, na koncertach, sprzedajemy też mp3.</p>
<p>Muzyka na pewno zwiąże się z internetem, ale myślę, dużo czasu minie, zanim twórcy zupełnie zrezygnują z krążków CD. To troche tak jak z książkami. Mimo, że dostępne są e-booki, to księgarnie nie cierpią na brak klientów. Tu chodzi trochę o klimat przerzucania kartek w podróży pociągiem nad morze.</p>
<p>Tak samo jest z płytami &#8211; muzyka to nie wszystko, czasami liczy się samo wydanie, grafika, pomysł na okładkę. A u nas płyta jest bardzo ładna.</p>
<p><strong>Deprywacja sensoryczna &#8211; proszę wytłumaczyć się z tytułu.</strong></p>
<p><strong>Wojtek Śmierzyński: </strong>Deprywacja sensoryczna to stan, w którym człowiek odizolowany jest od wszelkich bodźców zmysłowych. Nie może odróżnić dotyku, nie słyszy niczego poza sobą, nie widzi nic, czuje neutralny zapach &#8211; to powoduje specyficzny stan umysłu, w którym mózg zaczyna sam wymyślać bodźce, bo jest do nich przyzwyczajony, wręcz uzależniony.</p>
<p>I muzyka, którą napisaliśmy na tę płytę skojarzyła nam się jakoś z tym stanem, szczególnie z tekstami. Ludzie naszą twórczość odbierają jako stan odrealnienia, dziwną podróż. Wszystko nam się połączyło w całość dzięki tytułowi płyty.</p>
<p><object width="500" height="375"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/b63uMN1GB5c?version=3&#038;feature=oembed"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/b63uMN1GB5c?version=3&#038;feature=oembed" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="375" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><strong>Każecie podążać słuchaczom śladami królika. Czy podobnie jak Alicja, znajdą się oni w magicznej krainie? Co znajdą na płycie?</strong></p>
<p><strong>Wojtek Śmierzyński:</strong> Tak jak mówiłem wcześniej, znajdą zaskakujące zagięcia rzeczywistości. Wiesz, ciężko nam się zdystansować do naszej twórczości. Powiem tylko, że ci, co nas znają, znajdą zupełnie inne NAO niż to, które można usłyszeć na żywo. Z pełną świadomością wykorzystaliśmy możliwości studia i to, że na płycie możemy zrobić wszystko, co chcemy. Jest więcej przestrzeni, więcej subtelności, klimatu, więcej dźwięków w ogóle. Wszystko się łączy w jedną całość.</p>
<p>Płyta jest trochę taką podróżą Alicji, nawet okładka jest dziwaczna jak ze złego snu. Jesteśmy z Deprywacji sensorycznej bardzo zadowoleni. Płyta jest spokojna, na koncertach natomiast, jak mawia Adam Waleszyński z TFN, spuszczamy wpierdol.</p>
<p><strong>Edyta, śpiew jest dla Ciebie tylko kolejną częścią muzycznej układanki, czy jednak ważne jest to o czym się śpiewa? Kto pisze teksty i czego dotyczą?</strong></p>
<p><strong>Edyta Glińska:</strong> Teksty są mojego autorstwa. Dla mnie muzyka i słowa są tak samo ważne. Ważny jest dla mnie dobór słów, ich połączenia, to jak brzmią. To, że mogę pokazać coś znanego wszystkim w zupełnie innym świetle. Do tego stopnia innym, że czasami może być ciężko się zorientować czym jest.</p>
<p>Jak się okazuje, stwarza to spore możliwości do interpretacji, co mnie bardzo cieszy. Ważne jest, w jaki sposób się opowiada, ale nie jest to ważniejsze od muzyki. Gdybym nie mogła znaleźć środków wypowiedzi w języku polskim, prawdopodobnie znalazłabym jakieś inne rozwiązanie. Można śpiewać, przekazywać emocje, w ogóle nie używając słów, co również mi się zdarza.</p>
<p>W tekstach nie nawracam, nie moralizuję, ani nie odkrywam żadnych nowych terenów, jeśli chodzi o tematykę. Wbrew pozorom, właściwie nie ma tam wątków miłosnych. Teksty z Deprywacji sensorycznej to częściowo próba zmierzenia się ze sobą, z własnym wnętrzem, ale też ucieczka od siebie. Trzeba sporo odwagi by poznać samego siebie.</p>
<p>Jest za to cały arsenał katastrof emocjonalnych, z których jednak ostatecznie uchodzimy z życiem. Jest nawet jeden tekst o szczęściu.</p>
<p><strong>Wielu wokalistów narzeka, że język polski jest mało śpiewny. Co ty o tym sądzisz?</strong></p>
<p><strong>Edyta Glińska: </strong>Nie uważam, żeby był mało śpiewny. Mamy w języku polskim śpiewne słowa. Myślę, że to też kwestia oswojenia się z tym. Większość muzyki jakiej słuchamy, jakiej również ja słucham, jest śpiewana w języku angielskim &#8211; z tym jesteśmy oswojeni.</p>
<p>Wydaje mi się, że niektórzy wokaliści boją się śpiewać po polsku wyłącznie dlatego, że słowa są zbyt mocne, wydają im się banalne i szybko porzucają dalsze poszukiwania. Teoretycznie powinno być łatwiej, bo przecież myślimy po polsku.</p>
<p>Język polski to dla mnie naprawdę świetne narzędzie do przekazywania emocji. Rzeczy powiedziane do nas w języku ojczystym najmocniej uderzają w serce.</p>
<p><strong>Gracie promocyjną trasę koncertową. Gdzie w najbliższym czasie będziemy mogli posłuchać was na żywo?</strong></p>
<p><strong>Edyta Glińska: </strong>Trasa obejmuje w sumie trzynaście koncertów. Pojawimy się na scenie, m.in. z Tides From Nebula, Idiofon, Obscure Sphinx, Dorena, Event Horizon, Hunted By The Waves, Broken Betty, New Century Classics. Zagramy jeszcze koncerty w Katowicach, Sopocie, Tczewie, Olsztynie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Bełchatowie i Pabianicach. Szczegóły dotyczące trasy na naszej stronie internetowej www.naotheband.pl. Zapraszamy serdecznie.</p>
<p><strong>Rozmawiał Artur Szuba</strong></p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/nao-deprywacja-sensoryczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>My Riot &#8211; sweet_noise</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/my-riot-sweet_noise/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/my-riot-sweet_noise/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 19:04:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Projekt LR</dc:creator>
				<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[glaca]]></category>
		<category><![CDATA[hacker]]></category>
		<category><![CDATA[my riot]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[sweet noise]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=9127</guid>
		<description><![CDATA[My Riot to nowy zespół Glacy i Hackera Właśnie ukazał się ich debiutancki album zatytułowany sweet_noise. Recenzuje go Tomasz Herbrich z Projektu LR. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jakiś czas temu Państwo Szubowie wspominali w <a href="http://www.megatotal.pl/megazin/?p=2337">artykule z serii &#8220;Gdzie oni są?&#8221; Piotra &#8220;Glacę&#8221; Mohameda</a>. Doskonale można się domyśleć gdzie on jest. Żyje, ma się dobrze i prowadzi do sukcesu swój nowy projekt My Riot. Zespół ten to właśnie bazowo Glaca oraz Hacker (młody beatmaker pochodzący z Sopotu). Właśnie ukazał się ich debiutancki album zatytułowany, troszkę sentymentalnie, sweet_noise. </strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-9128" title="sweet_noise_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/09/sweet_noise_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Produkcją płyty zajął się John Davis (producent m.in. The Prodigy czy U2). Gościnnie na krążku wystąpili: Peja, Zbigniew Krzywański (Republika), Orion (Behemoth) i Maja Konarska (Moonlight). Projektem graficznym płyty zajął się Bartek Bojarczuk.</p>
<p>Co mogę napisać o samej płycie? Dogoniła swym rozmachem The Triptic byłego zespołu Glacy, Sweet Noise. Warto przypomnieć, że The Triptic została okrzyknięta najlepszym polskim albumem metalowym w 2008 roku.</p>
<p>Na krążku znajdziemy 15 pełnych energii utworów, które przeplatają w sobie język polski z angielskim. Singlowy Sen porywa praktycznie od razu swą energią wyrażaną za pomocą gitar, perkusji i syntezatorów.</p>
<p><object width="500" height="281"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/L19pZiP0Ias?version=3"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/L19pZiP0Ias?version=3" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="281" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Cała płyta to miks rocka, rytmów ulicy, punkowej energii, siły słowa i nowoczesności. Peję gościnnie możemy usłyszeć w utworze Sam przeciwko wszystkim, gdzie energicznie wypluwa z siebie swój manifest. Orion pięknie dopieścił basem Łzy i Potęgę czy Białą Flagę 2010.</p>
<p>Na szczególną uwagę zasługuje właśnie utwór Biała Flaga 2010. Ortodoksyjni fani Republiki mogą czuć rozczarowanie, niedosyt czy nawet złość w związku z zupełną odmianą tego kawałka. Wystąpił w nim gościnnie Zbigniew Krzywański, który zagrał na gitarze, jak i syntezatorach. Dzięki stuprocentowej odmianie ów kawałek zyskał nowe życie. Wstęp Glacy udowadnia, ze ten kawałek będzie tekstowo wiecznie żywy. Niezależnie od realiów w jakich się go odsłuchuje, poznaje. Jest to chyba największy pokład agresji na płycie (nie licząc kawałka Botox).</p>
<p>Na płycie oprócz inteligentnych tekstów, agresji i mocy znajdziemy również miłe dla ucha melodie (Sam przeciwko wszystkim). Mówiąc w skrócie, Glaca i Hacker bardzo się postarali i wyszła im płyta na miarę The Triptic czy Czasu Ludzi Cienia. Wokalna oryginalność Glacy, energia i siła. Czego chcieć więcej? Dla każdego fana nowoczesnego rocka czy wręcz nu-metalu pozycja obowiązkowa.</p>
<p>Tomasz Herbrich</p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/my-riot-sweet_noise/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letters From Silence &#8211; No Plain Shortcuts</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/letters-from-silence-no-plain-shortcuts/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/letters-from-silence-no-plain-shortcuts/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2011 12:22:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Załoga MegaTotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[patronaty]]></category>
		<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[Letters From Silence]]></category>
		<category><![CDATA[megatotal]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[patronat]]></category>
		<category><![CDATA[polskie radio]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Trójka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=8386</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie ukazała się debiutancka płyta Letters From Silence zatytułowana No Plain Shortcuts, zawierająca dwanaście klimatycznych gitarowych ballad, zaśpiewanych charyzmatycznym, rockowym głosem. Jej patronem jest MegaTotal.pl.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zespół Letters From Silence uprawia ten rodzaj muzyki, na którą większość kapel rockowych decyduje się incydentalnie po to, by przyozdobić album lub na wszelki wypadek mieć w repertuarze pościelówę. Właśnie ukazała się debiutancka płyta Letters From Silence zatytułowana No Plain Shortcuts, zawierająca dwanaście klimatycznych gitarowych ballad, zaśpiewanych charyzmatycznym, rockowym głosem. Jej patronem jest MegaTotal.pl.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-8387" title="letters_from_silence_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/06/letters_from_silence_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Pomimo że zespół istnieje dopiero od dwu lat, ma na koncie sukcesy, jakich brak niejednej kapeli z o wiele dłuższym stażem. I nie chodzi tylko o płytę. Występy na Openerze i Offsesji, obecność na składance Offsesje 2, wydana własnym sumptem EPka, miano osobistego odkrycia roku w opinii Piotra Metza&#8230;</p>
<p>Letters From Silence to duet tworzony przez Wawrzyńca Dąbrowskiego, który głównie śpiewa, ale też gra na gitarze akustycznej i Maćka Bąka, który głównie gra na gitarze elektrycznej, ale też śpiewa. Inspiracją do powstania zespołu była podróż Wawrzyńca na północ Europy, skąd wrócił przesiąknięty duchem przestrzeni, dojmującego zimna i surowej rzeczywistości.</p>
<p>Przywiózł stamtąd misję tworzenia muzyki przesiąkniętej nostalgią, ale pełnej mocy, nawiązującej do folkowej tradycji ale zaśpiewanej pełnym, rockowym głosem, będącej zderzeniem liryki i brudu. Ten stan doskonale oddaje duet gitar &#8211; akustycznej, subtelnie tkającej piękne melodie i elektrycznej, której chropawe dźwięki dodają piosenkom rockowego pazura.</p>
<p>Dwanaście ballad z płyty No Plain Shortcuts to w pełni oryginalne i autorskie dzieło, choć wpisujące się w nurt odrodzenia folku, który w różnych formach od kilku lat można obserwować w wielu zakątkach świata: od Kalifornii, Vermont, po Europę i Australię. Letters From Silence doprawia go grunge&#8217;owym brudem gitary i głosu, co często zbliża ich do rebeliantów z Seattle.</p>
<p>W utworach LFS słychać szacunek dla amerykańskiej tradycji &#8211; zarówno korzennego bluesa z początków ubiegłego stulecia, jak i blues-rockowych gigantów z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Decyzja o śpiewaniu wyłącznie w języku angielskim jest w tym przypadku jak najbardziej trafna &#8211; dodaje muzyce autentyzmu i szczerości.</p>
<p>Pomimo tej &#8220;amerykańskiej&#8221; aury muzyki Letters From Silence, nad całością wisi jednak ów skandynawski duch nostalgii i melancholii, w którym słychać dzikie wycie północnych wichrów, czuć słony smak lodowatego oceanu i zimny dotyk stali i skór okrywających średniowiecznych, rudobrodych wojowników.</p>
<p>No Plain Shortcuts to świetna płyta. Słucha się jej jednym tchem. Pozornie jednostajna jak lodowe pustkowia, z każdym krokiem odkrywa kolejne tajemnice. Wielu podróżników pisało o tym nienazywalnym &#8220;czymś&#8221;, co wciąż i wciąż każe im wracać na północ. Ta płyta ma to coś. Nie pozwala się uwolnić od siebie i jak chwyci, to już nie odpuści.</p>
<p><strong>Płytę nagrał zespół w składzie:</strong></p>
<p>Wawrzyniec Dąbrowski &#8211; vocals, acoustic guitar, backing vocals, percussion<br />
Maciej Bąk &#8211; electric guitars, backing vocals, electric piano, percussion<strong><br />
</strong></p>
<p><strong>Utwory na płycie:</strong></p>
<p>1. Far In The North<br />
2. Longest Journey Back Home<br />
3. Sitting On A Fence<br />
4. Ann’s Lullaby<br />
5. Pockets Full Of Sand<br />
6. One More Day<br />
7. No Plain Shortcuts<br />
8. Monday Morning<br />
9. Kite<br />
10. Lost Between The Lines<br />
11. Question Marks<br />
12. Sleeve</p>
<p>Zapraszamy również do wsparcia Letters From Silence na MT :)</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="482" height="70" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="data" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1307955970" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="flashvars" value="link=3060" /><param name="src" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1307955970" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="482" height="70" src="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1307955970" flashvars="link=3060" wmode="transparent" data="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1307955970"></embed></object></p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/letters-from-silence-no-plain-shortcuts/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lips of Virgin &#8211; Funky Monkey</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/lips-of-virgin-funky-monkey/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/lips-of-virgin-funky-monkey/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2011 18:09:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Załoga MegaTotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[funk]]></category>
		<category><![CDATA[Lips Of Virgin]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=8001</guid>
		<description><![CDATA[Płyta Funky Monkey potencjalnym nabywcom z pewnością dostarczy wielu skocznych decybeli oraz umili jeszcze niejedno piątkowe popołudnie. A nawet wieczór, zakończony kolacją ze śniadaniem. Jej patronem jest MegaTotal.pl.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>29.04.2011r. Książę William i Kate właśnie powiedzieli sobie &#8220;tak&#8221;. Dzwony dzwoniły, organy grały, królewski chór śpiewał, tłumy wiwatowały. Generalnie było głośno i uroczyście. W kilka godzin później emocje opadły a  życie pozornie wróciło do normy. Jednak nie do końca&#8230;</strong></p>
<p><strong>Tego samego samego dnia, ale kilka godzin później światło dzienne ujrzała bowiem wydana pod patronatem MegaTotal.pl płyta zespołu Lips Of Virgin &#8220;Funky Monkey&#8221;. Płyta, która potencjalnym nabywcom z pewnością dostarczy wielu skocznych decybeli oraz umili jeszcze niejedno piątkowe popołudnie. A nawet wieczór, zakończony kolacją ze śniadaniem.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-8002" title="lipsofvirgin_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/04/lipsofvirgin_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Na okładce wita nas w niezbyt królewskiej pozie pewien daleki krewny, oczywiście krewny według teorii Karola Darwina. Prezentując dumnie swe insygnia na tle gęstej i dziewiczej puszczy jednoznacznie sugeruje jakie rytmy i jaka tematyka lirycznego przekazu może dominować na tym krążku. I faktycznie &#8211; bywa tu i skocznie, i pikantnie.</p>
<p>Rozpoczyna się jednak dziwnie i nieco mrocznie &#8211; od dość ascetycznego, by nie rzec zimnofalowego &#8220;The First One&#8221;. Muzycy szybko jednak przechodzą do rzeczy i serwują trzy czadowo-funkowe numery, z których najbardziej w uszy i buty wchodzi &#8220;Szarlotka&#8221;, dynamiczna i przebojowa opowieść o skomplikowanych stosunkach damsko-męskich w okresie niespokojnego dojrzewania.</p>
<p>Rozpędzona funkrockowa maszyneria zatrzymuje się na kilka minut w spokojnej i ładnej balladzie &#8220;Fergina&#8221;, poświęconej oczywiście pewnej dziewczynie, a okraszonej rzęsistym i treściwym gitarowym solem w najlepszym stylu Johna Frusciante. Po niej wracamy do ustalonego wcześniej motorycznego pulsu, pełnego śmiałych obyczajowych spostrzeżeń w rodzaju &#8220;człowiek stworzony jest do prokreacji, życia od wakacji do wakacji&#8221;.</p>
<p>Z tego sympatycznego transu wyrywa nas nagle folkowy, wygrany na akordeonie wstęp do &#8220;Śledzia&#8221;. W tej przaśnej ludowej przyśpiewce (notabene, jedynie początku następnej funkowej szarży) zespół nawiązuje do swych beskidzkich korzeni. Przebojowe &#8220;Jestem Polakiem&#8221;, to swoista kontynuacja opisywania swej etnicznej tożsamości, a zarazem w tekstach zdecydowane odejście od relacji interseksualnych. I choć wokalista zaznacza w tej ciekawej probie sportretowania naszej nacji iż &#8220;śpiewa z polskim akcentem&#8221;, to w dwóch ostatnich, anglojęzycznych utworach nie jest to bynajmniej mankamentem. Szczególnie nastrojowa kompozycja &#8220;Shape Of Sound&#8221; pozostawia słuchacza w przekonaniu, że Lipsi mogą kiedyś zaistnieć także poza strefą oddziaływania żubra i bigosu.</p>
<p>Założony w Żywcu i istniejący od kilku lat zespół wydaje swoją pierwszą płytę z pełną świadomością wpływu jaki wywarł na nich kalifornijski funk-rock i jego najwybitniejszy przedstawiciel w postaci Red Hot Chili Peppers. Tętno czwórki z L.A jest tu wyczuwalne prawie na każdym kroku. Jednak Usta Dziewicy wnoszą do tej stylistyki sporo swej własnej inwencji twórczej i żywą słowiańską duszę. Podstawą ich potencjału są też ciekawe kompozycje, podparte techniką gitarzysty, wokalną charyzmą frontmana i ciekawie zaaranżowanymi chórkami, skutecznie zaaplikowanymi w przebojowych refrenach.</p>
<p>Zespół zbiera także fundusze na wydanie kolejnego krążka. Przyczyń się do jego powstania i <a href="http://www.megatotal.pl/product/product.php?id=233">kup jego wersję pudełkową w bazarze</a>. Wydane tu megagrosze trafią w całości na konto zespołu.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="482" height="70" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="data" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1304100332" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="flashvars" value="link=3803" /><param name="src" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1304100332" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="482" height="70" src="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1304100332" flashvars="link=3803" wmode="transparent" data="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1304100332"></embed></object></p>
<p>Skład:<br />
Tomek Kisilewicz &#8211; wokal<br />
Marcin Legut &#8211; gitara<br />
Kacper Wieczorek &#8211; perkusja<br />
Igor Zwierzyna &#8211; Bass</p>
<p>Lista utworów:</p>
<p>1. The First One<br />
2. Electricity<br />
3. Szarlotka<br />
4. Woda<br />
5. Fergina<br />
6. Michael<br />
7. Szalony świat<br />
8. Śledź<br />
9. Jestem Polakiem<br />
10. Chcesz mnie<br />
11. Shape Of Sound<br />
12. The Only One</p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;">
<p>29.04.2011r. Książę William i Kate właśnie powiedzieli sobie &#8220;tak&#8221;. Dzwony dzwoniły, organy grały, królewski chór śpiewał, tłumy wiwatowały. Generalnie było głośno i uroczyście. W kilka godzin później emocje opadły a  życie pozornie wróciło do normy. Jednak nie do końca&#8230;</p>
<p>Tego samego samego dnia, ale kilka godzin później światło dzienne ujrzała bowiem wydana pod patronatem MegaTotal.pl płyta zespołu Lips Of Virgin &#8220;Funky Monkey&#8221;. Płyta, która potencjalnym nabywcom z pewnością dostarczy wielu skocznych decybeli oraz umili jeszcze niejedno piątkowe popołudnie. A nawet wieczór, zakończony kolacją ze śniadaniem.</p>
<p>Na okładce wita nas w niezbyt królewskiej pozie pewien daleki krewny, oczywiście krewny według teorii Karola Darwina. Prezentując dumnie swe insygnia na tle gęstej i dziewiczej puszczy jednoznacznie sugeruje jakie rytmy i jaka tematyka lirycznego przekazu może dominować na tym krążku. I faktycznie &#8211; bywa tu i skocznie, i pikantnie. Rozpoczyna się jednak dziwnie i nieco mrocznie &#8211; od dość ascetycznego, by nie rzec zimnofalowego &#8220;The First One&#8221;. Muzycy szybko jednak przechodzą do rzeczy i serwują trzy czadowo-funkowe numery, z których najbardziej w uszy i buty wchodzi &#8220;Szarlotka&#8221;, dynamiczna i przebojowa opowieść o skomplikowanych stosunkach damsko-męskich w okresie niespokojnego dojrzewania.</p>
<p>Rozpędzona funkrockowa maszyneria zatrzymuje się na kilka minut w spokojnej i ładnej balladzie &#8220;Fergina&#8221;, poświęconej oczywiście pewnej dziewczynie, a okraszonej rzęsistym i treściwym gitarowym solem w najlepszym stylu Johna Frusciante. Po niej wracamy do ustalonego wcześniej motorycznego pulsu, pełnego śmiałych obyczajowych spostrzeżeń w rodzaju &#8220;człowiek stworzony jest do prokreacji, życia od wakacji do wakacji&#8221;.</p>
<p>Z tego sympatycznego transu wyrywa nas nagle folkowy, wygrany na akordeonie wstęp do &#8220;Śledzia&#8221;. W tej przaśnej ludowej przyśpiewce (notabene, jedynie początku następnej funkowej szarży) zespół nawiązuje do swych beskidzkich korzeni. Przebojowe &#8220;Jestem Polakiem&#8221;, to swoista kontynuacja opisywania swej etnicznej tożsamości, a zarazem w tekstach zdecydowane odejście od relacji interseksualnych. I choć wokalista zaznacza w tej ciekawej probie sportretowania naszej nacji iż &#8220;śpiewa z polskim akcentem&#8221;, to w dwóch ostatnich, anglojęzycznych utworach nie jest to bynajmniej mankamentem. Szczególnie nastrojowa kompozycja &#8220;Shape Of Sound&#8221; pozostawia słuchacza w przekonaniu, że Lipsi mogą kiedyś zaistnieć także poza strefą oddziaływania żubra i bigosu.</p>
<p>Założony w Żywcu i istniejący od kilku lat zespół wydaje swoją pierwszą płytę z pełną świadomością wpływu jaki wywarł na nich kalifornijski funk-rock i jego najwybitniejszy przedstawiciel w postaci Red Hot Chili Peppers. Tętno czwórki z L.A jest tu wyczuwalne prawie na każdym kroku. Jednak Usta Dziewicy wnoszą do tej stylistyki sporo swej własnej inwencji twórczej i żywą słowiańską duszę. Podstawą ich potencjału są też ciekawe kompozycje, podparte techniką gitarzysty, wokalną charyzmą frontmana i ciekawie zaaranżowanymi chórkami, skutecznie zaaplikowanymi w przebojowych refrenach.</p>
<p>Zespół zbiera także fundusze na wydanie kolejnego krążka. Przyczyń się do jego powstania i kup jego wersję pudełkową w bazarze. Wydane tu megagrosze trafią w całości na konto zespołu.</p>
<p>Skład:<br />
Tomek Kisilewicz &#8211; wokal<br />
Marcin Legut &#8211; gitara<br />
Kacper Wieczorek &#8211; perkusja<br />
Igor Zwierzyna &#8211; Bass</p>
<p>Lista utworów:</p>
<p>1. The First One<br />
2. Electricity<br />
3. Szarlotka<br />
4. Woda<br />
5. Fergina<br />
6. Michael<br />
7. Szalony świat<br />
8. Śledź<br />
9. Jestem Polakiem<br />
10. Chcesz mnie<br />
11. Shape Of Sound<br />
12. The Only One</p>
<p>Zasady zamówienia:</p>
<p>1. zamawiający zamawia płytę w bazarze<br />
2. załoga informuje o tym fakcie zespół<br />
3. zamawiający z zespołem ustalają sposób przekazania płyty<br />
4. po otrzymaniu płyty zamawiający informuje o tym fakcie załogę<br />
5. załoga doładowuje konto przedstawicielowi zespołu</p>
</div>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/lips-of-virgin-funky-monkey/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Crowne &#8211; Channel Frequency</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/crowne-channel-frequency/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/crowne-channel-frequency/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Apr 2011 14:11:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Załoga MegaTotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[Crowne]]></category>
		<category><![CDATA[jersey]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=7864</guid>
		<description><![CDATA[Zespół Crowne, założony w 2008 roku na malowniczej wyspie Jersey, gra melodyjnego i przebojowego indie rocka o brzmieniu na tyle oryginalnym, iż doczekało się ono własnego określenia: "The Island Sound" lub też "Channel Sound".]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zespół Crowne został założony w 2008 roku na malowniczej wyspie Jersey, leżącej kilkadziesiąt kilometrów od wybrzeży Normandii. W jego skład wchodzi dwóch rodowitych, anglojęzycznych mieszkańców wyspy oraz dwóch naszych rodaków tam rezydujących. Zespół gra melodyjnego i przebojowego indie rocka o brzmieniu na tyle oryginalnym, iż doczekało się ono własnego określenia: &#8220;The Island Sound&#8221; lub też &#8220;Channel Sound&#8221;.</strong></p>
<p><a href="http://www.megatotal.pl/product/product.php?id=227"><img class="alignnone size-full wp-image-7866" title="crowne_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/04/crowne_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></a></p>
<p>Gwoli wyjaśnień: Jersey jest autonomiczną, w dużym stopniu niezależną od Wielkiej Brytanii oraz dysponującą własnym parlamentem i walutą wyspą, zaliczaną do Channel Islands, czyli wysp położonych w obszarze kanału La Manche.</p>
<p>I rzeczywiście Channel Sound to oparte na przestrzennie brzmiących gitarowych partiach oraz charakterystycznych liniach wokalnych Rory&#8217;ego Thuna utwory. Mimo iż ocierają się nieco o stylistykę takich zespołów jak Manic Street Preachers, Rush czy nawet U2, to tworzą pewien świeży i niepowtarzalny klimat. A co ważne, są dobrymi piosenkami ze sporymi pretensjami do miana światowych hitów.</p>
<p><object width="500" height="400"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Zs_4JxH4Ixc?version=3"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Zs_4JxH4Ixc?version=3" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="400" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Zespół bardzo często koncertuje a jego muzyka wielokrotnie pojawiała się w brytyjskich mediach (jak choćby BBC) oraz lokalnej TV Channel. Obecnie przygotowują się do europejskiej trasy promującej nowy album &#8220;Mapping The Surface&#8221;. 2 lipca zobaczyć ich będzie można między innymi na festiwalu Kiss My Rock 2011, odbywającym się w oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów od Polski, niemieckim Biesenthal.</p>
<p>Sam krążek ma być dostępny w dużej brytyjskiej sieci handlowej HMV. Miejmy nadzieję, że będzie co najmniej tak dobry, jak dostępny niniejszym za bazarowe megagrosze &#8220;Channel Frequency&#8221;.</p>
<p>Zespół zbiera także fundusze na wydanie kolejnego krążka. Przyczyń się do jego powstania i zainwestuj w ten album lub <a href="http://www.megatotal.pl/product/product.php?id=227">kup jego wersję pudełkową w bazarze</a>. Wydane tam megagrosze trafią w całości na konto zespołu.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="482" height="70" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="data" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1303307779" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="flashvars" value="link=3066" /><param name="src" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1303307779" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="482" height="70" src="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1303307779" flashvars="link=3066" wmode="transparent" data="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1303307779"></embed></object></p>
<p><strong>Crowne &#8211; Channel Frequency</strong></p>
<p>Skład:<br />
Marcin Lach &#8211; perkusja<br />
Mirosław Lenart &#8211; bas<br />
Rory Thun &#8211; wokal, gitara<br />
James Underwood &#8211; gitara, klawisze</p>
<p>Lista utworów:</p>
<p>1. Satellites<br />
2. Mexico<br />
3. Modern Captured Souls<br />
4. Hold On<br />
5. Nothing Can Stop Us Now<br />
6. Together United<br />
7. Framed Future<br />
8. the walls are coming down<br />
9. Will i ever see you again<br />
10. Don&#8217;t Cry For Yesterday<br />
11. Hide your tracks</p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/crowne-channel-frequency/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Maria Celeste &#8211; Tam chodziliśmy na kremówki</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/maria-celeste-tam-chodzilismy-na-kremowki/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/maria-celeste-tam-chodzilismy-na-kremowki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 00:25:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Załoga MegaTotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[MARIA CELESTE]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=7760</guid>
		<description><![CDATA[Prezentujemy kolejną niezwykła płytę, którą objęliśmy patronatem medialnym. Oto grasujący w alternatywnych zaułkach muzycznego Krakowa kwintet Maria Celeste proponuje nam swoją pokręconą, ale jakże wciągającą wizję świata!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Prezentujemy kolejną niezwykła płytę, którą objęliśmy patronatem medialnym. Oto grasujący w alternatywnych zaułkach muzycznego Krakowa kwintet Maria Celeste proponuje nam swoją pokręconą, ale jakże wciągającą wizję świata!</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-7761" title="maria_celeste_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/04/maria_celeste_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Jadowicie zakręcone, połamane i bazujące na free jazzowych dysonansach utwory to idealny podkład dla pozornie infantylnych tekstów, wystrzeliwanych z iście claypoolowskim cynizmem. Ataki bezwzględnej kakofonii, godne Birthday Party czy Pattona przeplatane są spokojniejszymi, czasem jakby lekko yassowymi momentami.</p>
<p>Świat wyłaniający się z tekstów Marii Celeste jest brutalny i bezkompromisowy, mimo pozornie niemal dadaistycznej ich poetyki. Aranżacje, w jakich zaserwowane są te dość frapujące wizje nie pozostawiają złudzeń, iż mamy do czynienia z walcem jadącym równo po wszystkim, co jest miłe, urocze, sympatyczne i delikatne, ale oczywiście na dłuższą metę niestrawne.</p>
<p>&#8220;Tam chodziliśmy na kremówki&#8221; to już trzecia płyta zespołu, który na żywo pokazuje się głównie w kameralnych klubach, ale także w galeriach i na wernisażach, często współtworząc audiowizualny przekaz wraz ze sztuką młodych i kontrowersyjnych artystów. W mieście gdzie sielankową i nostalgiczną atmosferę przerywali niegdyś smok, chochoł czy rycerz bez głowy, teraz robi to skutecznie Maria Celeste.</p>
<p>Zespół zbiera także fundusze na wydanie kolejnego krążka. Przyczyń się do jego powstania i zainwestuj w ten album lub <a href="http://www.megatotal.pl/product/product.php?id=226">kup jego wersję pudełkową w bazarze</a>. Wydane tam megagrosze trafią w całości na konto zespołu.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="482" height="70" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="data" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1302048420" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="flashvars" value="link=3795" /><param name="src" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1302048420" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="482" height="70" src="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1302048420" flashvars="link=3795" wmode="transparent" data="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1302048420"></embed></object></p>
<p>Lista utworów:</p>
<p>1. Ciasteczkowy<br />
2. Klaustrofobia<br />
3. Głowa<br />
4. Kręcony<br />
5. Marchew<br />
6. Nikim<br />
7. Prawda<br />
8. s.o.m.</p>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/maria-celeste-tam-chodzilismy-na-kremowki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Redrum &#8211; Veto</title>
		<link>http://megazin.megatotal.pl/redrum-veto-2/</link>
		<comments>http://megazin.megatotal.pl/redrum-veto-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2011 10:07:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Załoga MegaTotal.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[płyty]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[redrum]]></category>
		<category><![CDATA[veto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.megatotal.pl/megazin/?p=7480</guid>
		<description><![CDATA[Progresywny metal na debiutanckiej płycie Redrum brzmi dokładnie tak jak powinien: jest potęga dźwięku, klarowność brzmienia i nieodzowna nuta szaleństwa. VETO to świetnie zagrany, z pasją wykrzyczany i wyszeptany album, którym Redrum szuka swego miejsca i mówi wprost, jaka postawa go nie interesuje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Progresywny metal na debiutanckiej płycie Redrum brzmi dokładnie tak jak powinien: jest potęga dźwięku, klarowność brzmienia i nieodzowna nuta szaleństwa. Ogromne atuty zespołu to wokal, zaangażowane teksty i umiejętność operowania ciszą. Jest moc!</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-7481" title="redrum_page" src="http://www.megatotal.pl/megazin/wp-content/uploads/2011/03/redrum_page.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Płyta zaczyna się trzęsieniem ziemi. Do mocy dźwięku dokłada się przesłanie. Utwór Pierwsze krople deszczu to zaangażowany, wykrzyczany z pasją protest przeciwko władzy totalitarnej. Przeciwko tyranii we wszelkich postaciach.</p>
<p>Zespół zadedykował go białoruskiej opozycji. Utworem zainteresowała się Inicjatywa Wolna Białoruś, materiał o nim pod koniec 2010 roku emitowany był w telewizji Biełsat.</p>
<p>Ale tekst równie dobrze ilustruje to co, dziś dzieje się w północnej Afryce. I niestety będzie aktualny wszędzie tam, gdzie despoci gdzieś mają prawa swojego narodu.</p>
<p><object width="500" height="306"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/e/2SpZQTiHppU"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/e/2SpZQTiHppU" type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Sprawy społeczne i polityczne interesują Redrum najbardziej. Do problemu władzy zespół wraca w monumentalnym utworze Kłamca czy Grawitacji. W Cichej rzece łez próbuje dojść istoty powstawania konfliktów. Czasoprzestrzeń i Stan umysłu wyrażają z kolei lęk o przyszłość świata. Ale te obawy mają głębsze podłoże i wynikają z trudności w odnalezieniu swojego miejsca na świecie. Jak w utworach Gdybym chciał, Jedno, czy tytułowym VETO &#8211; rozpaczliwym wołaniu o sens.</p>
<p>Powaga i istota poruszanych tematów doskonale oddawane są w warstwie muzycznej. Płyta ma potężne, monumentalne brzmienie. Głęboko brzmiące bębny i niezwykle klarowny bas budują bazę dla gitar i wokalu. Połamane rytmy, zmiany tempa, umiejętne stosowanie ciszy, nieoczekiwane przejścia od wściekłości do liryzmu nadają muzyce Redrum niesłychanej dynamiki.</p>
<p>W tej gęstwie dźwięków doskonale odnajduje się wokalista, którego głos jest zadziwiająco dobrze czytelny, gdy wściekle przekrzykuje ścianę dźwięku budowaną przez instrumentalistów.</p>
<p>VETO to świetnie zagrany, z pasją wykrzyczany i wyszeptany album, którym Redrum szuka swego miejsca i mówi wprost, jaka postawa go nie interesuje.</p>
<p>Ale pomimo zaangażowania w niezwykle poważne tematy, członkowie zespołu zauważają też i jaśniejszą stronę rzeczywistości, czego dowodem ostatni utwór na płycie. By słuchaczowi sprawić niespodziankę, autorzy nie umieścili go na liście ani nie opatrzyli tytułem. Pomińmy więc milczeniem jego treść i pozwólmy się nim cieszyć tym, którzy kupią płytę ;)</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Zespół zbiera także fundusze na wydanie kolejnego krążka. Przyczyń się do jego powstania i zainwestuj w ten album lub <a href="http://www.megatotal.pl/product/product.php?id=221">kup wersję pudełkową VETO w bazarze.</a></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="482" height="70" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="data" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1299017416" /><param name="wmode" value="transparent" /><param name="flashvars" value="link=3086" /><param name="src" value="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1299017416" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="482" height="70" src="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1299017416" flashvars="link=3086" wmode="transparent" data="http://www.megatotal.pl/embedPlayer/AudioPlayer.swf?time=1299017416"></embed></object></p>
<p>Płytę nagrał zespół w składzie:</p>
<p>Paweł &#8220;Kryształ&#8221; Kryściński &#8211; wokal<br />
Dariusz &#8220;Dither&#8221; Olejnik &#8211; gitara elektryczna<br />
Piotr &#8220;Symeon&#8221; Wieczorek &#8211; gitara prowadząca<br />
Paweł Kowalczyk &#8211; gitara basowa<br />
Przemysław &#8220;PrzemAs&#8221; Dębski &#8211; perkusja</p>
<p>Lista utworów:</p>
<p>1. Pierwsze krople deszczu<br />
2. Cicha rzeka łez<br />
3. Grawitacja<br />
4.Gdybym chciał<br />
5. Czasoprzestrzeń<br />
6. Kłamca<br />
7. Stan umysłu<br />
8. Veto<br />
9. Jedno</p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;">http://www.youtube.com/watch?v=2SpZQTiHppU</div>
<!-- Added by Google Maps (Begin) -->
		<script type="text/javascript">
/*@cc_on @*/
/*@if (@_win32)
document.write("<script id=__ie_onload defer src=javascript:void(0)><\/script>");
var script = document.getElementById('__ie_onload');
script.onreadystatechange = function() {
  if (this.readyState == 'complete') {}
};
/*@end @*/
if (document.addEventListener) {}</script><!-- Added by Google Maps (End) -->]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://megazin.megatotal.pl/redrum-veto-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
