Dziś zaczynamy od ostrego wygaru w wykonaniu Naked Brown, którzy pokazali jak dać prawdziwie mocnego kopa, bez litości i brania jeńców. Polecamy ich rozgrzaną do czerwoności jazdę na powitanie lata. Dziewczyny lubią brąz ;) Dla ochłody serwujemy dźwięki Maxa Webera, dla relaksu Dopóki, Oszir albo CiUa – zależy co kto lubi, do pobujania Heart Soul Mind, a na ostro Godar, 4thfret. Polecamy i zapraszamy.

Naked Brown / Naked Brown

Ostro może grać każdy. Niemało wokalistów ma zachrypnięty głos. Ale tylko nieliczni posiadają dar sprawiania, że ciary łażą po plecach. Naked Brown swoją ognistą, bezpretensjonalną mieszanką ostrego rockandrolla i stonera rozgrzewają do czerwoności wszystko co się da. Dla wokalisty puchar świata. Be brown! Stay naked!

Max Weber / Max Weber EP

Max Weber łączy tradycję przesterowanych gitar z zimnofalowym, nerwowym spokojem sprawiającym wrażenie bomby, która może wybuchnąć w każdej chwili. Pozorny chłód kryje podskórną warstwę energii, która chciałaby się uwolnić, ale często tylko drażni się ze słuchaczem pozostawiając go z poczuciem niedosytu. Wciągające.

Godar / Setka

Godar to precyzyjnie skomponowany stop kilku metali, który świetnie brzmi i ostro łapie tam gdzie trzeba. Wprost nawiązuje do klasyki rockmetalowego grania i pamięta o tym, by waląc słuchacza po głowie nie uderzyć zbyt mocno. Ma być ostro ale i przyjemnie. Zestaw utworów Godara to paczka potencjalnych metalowych hitów.

Heart Soul Mind / z Tobą przy mnie

Ultrapozytywne wibracje. Reggae-rock z sercem i duszą. Ciepłe, poetyckie teksty, rozbudowane między innymi o dęciaki i afrykański bęben djemba instrumentarium, melodyka i przebojowość. To sprawia, że możemy śmiało mówić o godnej konkurencji dla takiego choćby StarGuardMuffin. Idealna muza na refleksyjne wakacje.

CiUa / zielony, suszony, pieprz mielony

Ten zielony, suszony, pieprz zielony smakuje wyśmienicie. Błyskotliwe obserwacje życiowe podawane przez CiUa w kabaretowo-absurdalnym tonie bujają się skocznych rytmach polish reggae, eastern electro i arabic techno ;) Poczucie humoru to najważniejszy element tej pokręconej muzyki w warstwie słownej jak i dźwiękowej.

A4 / Demo

Błyskotliwy, dobrze wyprodukowany i przebojowy pop-rock. Godne uwagi rozwiązania aranżacyjne wzbogacają niebanalne kompozycje nadając im spory potencjał radiowych hitów. Raciborski kwintet nie szuka na siłę alternatywnych środków wyrazu ale to co robi, robi z klasą. Profesjonalizm muzyków słyszalny w każdym takcie.

Dopóki / Dopóki

Dopóki nie przestaniesz słuchać tej muzyki, nie usłyszysz jej naprawdę. Należy pozwolić jej swobodnie krążyć, brzmieć, wypełniać przestrzeń, zaskakiwać i ujawniać się wtedy, gdy sama tego będzie chciała. Dopiero wtedy zabrzmi tak, jak powinna. Dopóki będziesz jej słuchać, usłyszysz tylko głosy i instrumenty. Ale nie muzykę.

4thFret / head up high

Interesujący, alternatywny hard rock na dzisiejsze czasy. Kwartet ze stolicy umiejętnie łączy nieszablonowość ciężkich, choć zakręconych riffów z delikatniejszą strukturą aranżacji partii rytmicznych i wokalu. W stronę Tool, Life Of Agony, Filter ale słychać, że zdecydowanie podążają własną drogą.

ULTIMA FORSAN / Garna

Ultima Forsan to przedstwiciele zdecydowanej mniejszości na MT. Obecność skrzypiec i klarnetu w składzie pozwala spodziewać się dźwięków, jakich tu niewiele. I faktycznie – ich muzyka to doprawione wschodnimi smakami klimaty folkowe, o ogromnym potencjale ilustracyjnym. Elementy czysto rockowe dodają jej poweru.

Oszir / LIFE PATH

Frapująca paleta nastrojów i emocji namalowana elektroniką. To nie tylko po prostu kolejny utalentowany artysta działający w obrębie muzyki eleketronicznej. Oszira z pewnością wyróżnia zdolność budowania niezgłębionych i zasnutych tajemniczością muzycznych zakamarków, w które uważny słuchacz aż chce się zagłębiać…

AT DOMINE / Time For The Music

Świetny progresywny metal wzbogacony wirtuozerią skrzypiec. Grają kilkanaście lat i dopiero niedawno zdecydowali się zastąpić wokal niepowtarzalnym brzmieniem smyczka. W rezultacie otrzymujemy dawkę bardzo dojrzałej i oryginalnej muzyki instrumentalnej, która z każdym odsłuchaniem wydaje się inna.

Siedem Nieszczęść / Longing Is Bad

Ciekawy odlot do onirycznej krainy instrumentalnego rocka. Jednoosobowy projekt twórcy, którego dominującym terytorium jest muzyka cyfrowa. Tym razem skusiły go bardziej tradycyjne środki wyrazu, co dało, trzeba przyznać, zaskakujące efekty. Relaksująca wyprawa w senne terytoria gitarowo-elektronicznych krajobrazów.