Po kilku lżejszych zestawach przyszła pora na ciężkozbrojną jazdę. W końcu dziś rocznica Grunwaldu ;) Do pieca dokładają: Maigra, Jedyny Sensowny Wybór, Lostbone, Incogutoz i die Fasane. Dla równowagi mamy w zestawie dwa ambienty: jasny – Ongaqjin i ciemny – 13 Steps to Nowhere oraz chilloutujące Implexy. Stahu hiphopuje, Simply Emotion nadaje alternatywnie a Who Knows?! kreatywnie wykorzystuje tradycję. Szczególnie zaś polecamy dziś Friday. I to nie tylko dlatego, że dziś piątek i początek weekendu ;)

Poniżej polecamy szczegółowo, zaś składanki ZMTP27 można posłuchać tutaj.

FRIDAY / KISS MY REFLECTION

Wyjątkowo dobre piosenki w stylu gitarowego brit-rocka. Coraz rzadszy przykład zdolności pisania melodyjnych i przebojowych kompozycji. Friday niewątpliwie nie odkrywa Ameryki ale z pewnością świetnie kultywuje gitarowe granie rodem z UK. Tak gdzieś między Liverpoolem a Manchesterem, a dokładnie… na Śląsku!

Who Knows ?! / Demo

Who Knows?! znaleźli pomysł na twórcze połączenie gatunków. Podszyte bluesem, zagrane na rockowo, ale z popową lekkością niebanalne melodie mają zarówno siłę, jak i urok. Muzyka Who Knows?! tchnie lekkością, świeżością i oryginalnością, ale jednocześnie słychać w niej szacunek dla klasyków i tradycji.

Maigra / End Of Process

Znakomity przykład na to, że metal to także styl progresywny. Zwrotka, refren i solo to w tym przypadku archaiczny schemat. Muzyka Maigry płynie i ewoluuje porywając swą ekspresją, nieszablonowością dramaturgii i instrumentalną precyzją. Nawałnica inteligentnych decybeli, która nie męczy lecz pochłania słuchacza.

ongaqjin / Everything Is Music

Ongaqjin przy pomocy szumów, odgłosów i prostych dźwięków tworzy minimalistyczne pejzaże pełne światła i przestrzeni. Kreowane przez artystę światy stanowią ledwie szkice, których wypełnienie należy do słuchacza – albo tworami własnej wyobraźni, albo dźwiękami otaczającej go rzeczywistości. Inspirujące i wciągające.

Stahu / Stahu

Z głową i pod prąd. Eklektyczny hip-hop bez szablonów. Wbrew ostremu intro to bardzo refleksyjne teksty podane na zdumiewająco dojrzałych podkładach przechodzących od drum’n'bassowych połamańców do spokojnego, podszytego reggae trip-hopowego pulsu. Słychać także kilka luźnych nawiązań jakby do bajki Moby’ego.

Jedyny Sensowny Wybór / Nuty o Wolności

Za z pozoru prostymi, rockowymi melodiami Jedynego Sensownego Wyboru kryją się pokręcone z hardcore’ową wściekłością bezkompromisowe songi. Surowe brzmienie nadaje im mocy i zadziornego charakteru. Buntownicze teksty wykrzyczane przez charyzmatycznego wokalistę dopełniają przekazu. Bardzo mocna rzecz!

Simply emotion / Poison demo

Bardzo ciekawie i ciężko do sklasyfikowania. Simply Rock? Można jednak pokusić się o pewne porównania częstochowskiego kwintetu do znanych marek (Green Day, Linkin Park, Placebo), tyle tylko że są to skojarzenia trwające co najwyżej kilka sekund. To po prostu nowoczesny, alternatywny rock na wysokim poziomie.

Implexy / Senses Of Dreams

Chilloutowa uczta dla zmęczonych nadmiarem bodźców zmysłów. Ambientowo-elektroniczne ilustracje z kojącymi ciało i ducha przestrzeniami, w których warto się zatopić i na chwilę odpłynąć. Warto wcześniej pamiętać o zawieszce na drzwi: Nie przeszkadzać. To muzyka idealnie przenosząca do jasnej strony nocy.

Lostbone / SPLIT IT OUT

Szalony zjazd rozpędzonym czołgiem z mamuciej skoczni. Przeprowadzony z nieziemską fantazją i z polotem szybki i brutalny atak thrash-hc-metalowy. Taka muzyka, zwłaszcza na scenie, w pozytywny sposób uwalnia nadmiar zgromadzonej energii, ale bezkompromisowy przekaz zawarty w tekstach daje też do myślenia.

Incogutoz / Incogutoz

Incogutoz uprawia surowe, rockowe mięcho usytuowane bardzo blisko korzenia, z którego wyrastają grunge, punk i metal. Brud i prostota cechują zarówno brzmienie, sposób grania jak i wokal, niedbale melodeklamujący tekst. W tej oszczędności środków tkwi jednak moc, którą słychać i w czadach i w lżejszych kawałkach.

13 Steps to Nowhere / Ensomhet

Demoniczny electro darkside z gatunku tych najciemniejszych. Podróż przez najbardziej mroczne obszary krain, do których światło jeszcze nie dotarło. Albo z których już wyciekło. Muzyka 13 Steps to Nowhere uruchamia w wyobraźni stwory, które schowane głęboko czają się by wypełznąć i zgasić światło. Niebezpieczne dźwięki.

die Fasane / Neoaudizm

die Fasane grają ciężkiego grunge’a, któremu aplikują zastrzyk hardcore’owej mocy. Efekt jest piorunujący. W ich utworach słychać jednocześnie charakterystyczną nonszalancję, jak i ogromne zaangażowanie. Promieniuje z nich moc i żar. Odpowiednio stopniowane napięcie nadaje utworom dramatyzmu i dynamiki. Moc!